grebalow-krakow.pl

O Grębałowie

  • Historia
  • Lokalizacja

W Grębałowie

  • Ważne i ciekawe miejsca
  • Kapliczki, figurki, pomniki

Twórczość

  • Poezja
  • Proza

W ogrodzie

  • Kalendarz ogrodnika
  • Kalendarz biodynamiczny

Nauka

  • Astronomia
  • Słońce i księżyc

Hobby

  • Wędkarstwo
  • Różne - nietypowe

Gościmy

Odwiedza nas 202  gości oraz 0 użytkowników.

  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

Home

Grębałów

- moja ojczyzna, moja kraina, mój dom...
 
 

Serdecznie witamy ..

     Witamy na naszej stronie internetowej, przedstawiamy tutaj informacje i wydarzenia, dotyczące Grębałowa jego okolic, choć nie tylko. Można tu znaleźć również wiadomości dotyczące sąsiednich osiedli, naszej dzielnicy i miasta. Przedstawiane są również wiadomości o szerszym zakresie jak: prognoza pogody, ciekawostki, galerie zdjęć, kalendarze: imienin, wydarzeń, przysłowia, rady, itp.
     Strona jest ciągle rozbudowywana oraz otwarta na sugestie, zamieszczane informacje, stąd prosimy o przesyłanie nam różnych informacji, zdjęć, waszym zdaniem ciekawych
Zachęcamy do odwiedzania naszej strony i polecania jej innym.

Administrator.

 

 

 
 motto na dziś:
  

 

Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka
– bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość.
 
Paulo Coelho

 

 

 1

 

 

 g1

    

 

 

  

19 - 26 kwietnia 2026 r.

 

2
 
 
Wiosenka
 
Słońce wreszcie się rozlało
po ogrodach i po łąkach,
ogarnęło wioskę cała,
nad polem śpiewy skowronka
Chór ptasi od rana ćwiczy,
da koncert w przyszłą niedziele,
na kolor już mogę liczyć ,
trawy zielonej tak wiele.
Dobrze, że jesteś Wiosenko,
owiń mnie swoim oddechem,
w ciepłym wiaterku jest piękno.
Czy kochać ciebie jest grzechem?
         
wiewióra – „poetyckie-zacisze”
 
 
 
 
 
3Pora wiosny
 
pączkami kwiatów wiosna rozkwita
drzewa się barwią już na zielono
a śnieg topnieje na góry szczytach
i potok spływa w doliny łono
chociaż poranki bywają chłodne
to wkrótce słońce nam ześle blask
i znikną srebrnej rosy krople
śpiewem podpłynie do nas las
dni coraz dłuższe wróżą pogodę
bzy już puszczają zielone liście
przyjdą dni piękne dni majowe
i to cudowne będzie przyjście
z pasiek już wylatują pszczoły
by na ogrodzie zapylić kwiat
budzi się ze snu ranek wesoły
 4coraz piękniejszy staje się świat
grusze czereśnie oraz jabłonie
już pierwsze pączki wypuszczają
wiatr na nie ciepłe kładzie dłonie
a wkoło ptaki koncert śpiewają
łąka odżywa po chłodnej nocy
a młode sarny skubią już trawę
i wkoło czuć tej wiosny dotyk
która na życia spływa enklawę
więc cieszmy się jak małe dzieci
bratajmy się z okiem natury
bo tylko dla nas słońce świeci
i kruszy wszelkie smutku mury
           Markus55 – „poetyckie-zacisze”

 

 

 g1

 

 
 
Kogo dzień, święto w tygodniu 
 
Kwiecień 19 niedziela
Dzień Czosnku, Dzień Rowerowy
Kwiecień 20 poniedziałek
Dzień Miłości do Różnorodności . Międzynarodowy Dzień Wolnej Prasy 
Dzień Pracownika Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego
Dzień Marihuany,  Dzień Języka Chińskiego 中国语言日 .
Kwiecień 21 wtorek
Parilia Światowy Dzień Kreatywności i Innowacji
Kwiecień 22 środa
Dzień Ziemi Międzynarodowy Dzień Matki Ziemi
Dzień „Fasolkowych” Cukierków Jelly Bean
Kwiecień 23 czwartek
Światowy Dzień Tenisa Stołowego, Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich
Dzień Geografa, Międzynarodowy Dzień świadomości Fibrodysplasia Ossificans Progressiva (FOP)
Dzień Języka Hiszpańskiego
Kwiecień 24 piątek
Międzynarodowy Dzień Solidarności Młodzieży, 
Międzynarodowy Dzień Przeciwko Wiwisekcji, Światowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych, 
Europejski Dzień Śniadania
Kwiecień 25 sobota
Dzień Sekretarki, Dzień Zięcia, Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem
Dzień Świadomości Alienacji RodzicielskiejŚwiatowy Dzień Malariizień DNAŚwiatowy Dzień PingwinaŚwiatowy Dzień Lekarzy WeterynariiDzień Tai-Chi
Kwiecień 26 niedziela
Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego, Światowy Dzień Własności Intelektualnej,
Dzień Drogowca i Transportowca, Międzynarodowy Dzień Pamięci o Katastrofie w Czarnobylu
Światowy Dzień Fotografii Otworkowej
 
5
 
 
Tam, gdzie wiosna uczy mnie mówić
.
Najpierw jest cisza.
Długa, spokojna, prawie niewidzialna –
jak ziemia, która jeszcze nie wierzy w światło.
Potem pojawia się jedno słowo.
Nieśmiałe.
Jeszcze nie wie, czy zostanie.
Dotykam kartki tak ostrożnie,
jak dotyka się pierwszego liścia,
który dopiero uczy się zieleni.
I nagle rozumiem:
to nie ja piszę wiersz –
to wiosna próbuje mówić przeze mnie.
W powietrzu coś się zmienia.
Zapach ziemi staje się zdaniem.
Światło układa się w wers.
Zaczynam oddychać wolniej,
jakby każde słowo miało swoje miejsce,
jakby ktoś bardzo cierpliwy
układał mnie od środka.
Poezja nie przychodzi nagle.
Najpierw rozchyla ciszę,
potem uczy serce odwagi,
a dopiero na końcu
pozwala mi napisać siebie.
I kiedy stawiam ostatni wers,
wiem już, że to nie był tylko wiersz.
To była wiosna,
która przyszła do mnie
bez słów –
a jednak zostawiła we mnie
całą muzykę
 
Katarzyna K. – „poetyckie-zacisze”
 
 
 
 
6
Do Pani Wiosny
 
Kojarzy mi się z tobą wiosna
Nie ta zimna żałosna
Ta chwilę przed rozkwitem
Ta kiełkująca żytem
Ta jeszcze nie pachnąca
Ta już prawie żyjąca
Wiosna kojarzy mi się z tobą
Jest roku błachą ozdobą
Chwilą westchnienia od zimna skwaru
Chwilą pozbawioną czaru
Chwilą z perspektywy czasu
Chwilą bez innego zapasu
Kojarzenie wiosnuje mi ciebie
Gdy już nie ma chmur na niebie
Alergii cóż współczuję
Już tego nie traktuję
Poważnie
Ironia losu jest taka
Że wiosna jest byle jaka
           
Incypit – „poetyckie-zacisze”
 
 
 7
 

 

 Kogo imieniny w tygodniu

 
Kwiecień
 
Bogusława, Bogumiła, Ryszard
Alicja, Bogusław, Maria, Sabina, Apoloniusz, Flawiusz, Gosława
19
Jerzy, Emma
Tymon, Leon, Konrad, Wincenty, Dionizy, Leontyna, Ema, Leona, Ekspedyt, Sokrates, Włodzimir, Krescenty, Pafnucy, Wigilia
20
Agnieszka, Czesław
Jerzy, Szymon, Wiktor, Zenon, Teodor, Jagna, Berenika, Amalia, Marcjan, Marcelin, Antonin, Teotym, Sulpicjusz
21
Anzelm, Konrada
Bartosz, Aleksandra, Bartłomiej, Konrad, Feliks, Apoloniusz, Anastazy, Żelisław, Apollina, Apollon, Dobrosułka
22
Kaja, Wanesa
Łukasz, Leon, Teodor, Gaja, Leonid, Leonida, Leona, Lucjusz, Wirginiusz, Gajusz
23
Wojciech, Jerzy
Ilona, Gabriela, Maria, Helena, Feliks, Gerard, Idzi, Nastazja, Adalbert, Gerarda, Achilles, Fortunat
24
Grzegorz, Horacy
Jerzy, Aleksander, Maria, Aleksy, Erwin, Longina, Longin, Euzebiusz, Saba, Tyberiusz, Erwina, Gaston, Leoncjusz, Honoriusz, Fidelis, Bona
25
Marek, Jarosław
Stefan, Franciszka, Kaliksta, Kalista, Włodzimira, Ewodia, Filona
26
Marzena, Marcelin
Grzegorz, Piotr,

 

 
{youtube}RE4uc-XhJwM{/yputube}
 
 
Wiosenne muzykowanie
 
Słońce sypnęło złotem po polach,
Wiatr miękką trawę czule kołysze,
A radosna wiosna, strojna w swawolach,
Budzi ze snu najgłębszą ciszę.
Już zawilce białe, jak śnieżne płatki,
Tańcują lekko w cieniu dąbrowy,
A żółte kaczeńce, te polne kwiatki,
Kłonią przed wodą swoje głowy.
Pachnie macierzanka, tymianek i mięta,
Zioła roznoszą aromat po rżyskach,
Ziemia jest dzisiaj w uśmiech zaklęta,
W porannej rosy lśniących rozbłyskach.
A tam, spójrz tylko! Wesoły czmiel płynie,
W puszystym futerku, gruby i złoty,
Bzyczy radośnie o każdej roślinie,
Pełen majowej, pilnej roboty.
Wpadł prosto w kielich czerwonego maku,
Otrząsnął pyłek, poleciał dalej,
Nie ma na świecie milszego szlaku,
Niż polska wiosna w całej swej chwale.
Wysoko, na gnieździe, bocian już klekoce,
Skrzydła rozpościera nad starą zagrodą,
A biała czeremcha, strojna w warkocze,
Pachnie najsłodziej nad bystrą wodą.
            A na wiosnę to sam raj daje maj
Boreas – „poetyckie-zacisze”
Pogaduszki w kropeczki
Zapukała cichutko w szybę poranka
jak liścik czerwony pisany w promieniach,
i weszła do kuchni drobna nieznajomka
niosąc w skrzydełkach szept o przebudzeniach
usiadła lekko na dłoni jak bajka,
która zna treści wszystkich ciepłych zdarzeń
i rzekła, że wiosna już stoi w krużgankach
zieloność niosąc jak spełnienie marzeń
słuchałam długo tej małej istoty,
jakby w niej ukrył się ogromny świat,
jakby w kropeczkach puls życia złoty
przypomniał sercu najprostszy ślad.
Gdy odleciała już w miękkość zieleni,
został mi uśmiech i cień jej czerwieni
           
Celina – „poetyckie-zacisze”
 
 
8
 
 

Przysłowia na nadchodzący tydzień

 

19 N

Emmy, Jerzego

Chcesz mieć kęs płótna dobrego, siej len na św. Jerzego.
20 Pn

Czesława, Agnieszki

Mokre dni kwietnia zazwyczaj wróżą, że w lecie będzie owoców dużo.
Suchemu kwietniowi chłop się nie raduje, bo kwiecień mokry dobry rok zwiastuje.
21 Wt

Anzelma, Konrady

Śnieg w kwietniu goi rolę, hamuje niedolę.
Wróżą pogodną jesień ciepłe deszcze w kwiecień.
22 Śr

Wanesy, Kai

Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, rok żyzny przed nami.
23 Cz

Wojciecha, Jerzego

Gdy na Wojciecha rano plucha, do połowy lata będzie ziemia sucha.
Gdy na św. Wojciecha rano deszcz pada, do połowy lata suszę zapowiada.
Gdy przed Wojciechem grzmi, długo jeszcze zima śni.
Gdy Wojciech rano rosi, pół lata posuchę nosi.
Grzmot w świętego Wojciecha, to chłopięca uciecha.
Ile razy przed Wojciechem zagrzmi na pola, tyle razy po Wojciechu zabieli się rola.
Ile dni przed św. Wojciechem kukułka się odezwie, albo żaba zaskrzeczy, tyle dni po św. Wojciechu będzie zimno.
Jak na święty Wojciech rosa, to siej dużo prosa.
Na świętego Wojciecha rośnie rolnikom pociecha.
Jeśli Jerzy zbliża się pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
Kiedy Jerzy pogodą częstuje, wnet się pogoda zepsuje.
Kiedy Jerzy skryje wronę w życie, będzie zboża obficie.
24 Pt

Horacego, Grzegorza

Kiedy w kwietniu grzmoty, szron już nie ma roboty.
25 So

Marka, Jarosława

Chodzisz na Marka bez koszuli, w maju kożuchem się otulisz.
Co Marek zagrzeje, Pankracy (12.05) wywieje.
Co na Marka się stanie, to na ogrodników (12,13,14.05) odstanie.
Deszcz w święty Marek, to ziemia w lecie jak skwarek.
Gdy Marek z deszczem przychodzi, posuchę w lecie rodzi.
Gdy na Marka pot ocierasz, tak na Serwacego (13.05) kożuch wdziewasz.
Jak długo żaby przed Markiem krzeczą, tak też długo potem milczeć muszą.
Jak długo żaby przed Markiem rechoczą, tak długo deszczu po Marku nie zoczą.
Jak Marek przypieka, chłop jeszcze ponarzeka.
Jeśli na Święty Marek deszcz wzejdzie, to i na kamieniu owies wzejdzie.
Kiedy Marek skwarem zieje, w maju kożuch nie dogrzeje.
Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka.
Na Marka człek bez koszuli, a w Ogrodników przy piecu się tuli.
Na św. Marka deszcz, to suchego lata wieszcz.
26 N

Marcelina, Marzeny

W kwietniu posusza, nic się na polach nie rusza.

 

 

 9

 

Bociania miłość
 
bielą swych skrzydeł w nieba jasność
wzbił się nadzieją na łów o świcie
i z troską zbudowane gniazdo
opuścił lecąc pod nieba błękitem
na łąk rozkwity bagien mokradła
w których odnajdzie swoją zdobycz
już wylądował promieniem światła
tuż obok starej białej brzozy
a nogi miał jak cienkie patyczki
i ciągle nimi po wodzie brodził
skubał wysokiej trzciny listki
między parowy wolno wchodził
nie skąpił wody ze strumyka
klekotem wabił wszystkie żaby
by je w pośpiechu już połykać
i nie był głodny pośród trawy
gdy dnia kończyła się muzyka
i wzeszła pierwsza mała gwiazda
to bielą skrzydeł mrok już witał
lecąc do swego życia gniazda
bociania żona tam już czekała
wiec ją dotykiem piór powitał
nakarmić także się postarał
więc uczta była wyśmienita
a gdy już nocy czerń zapadła
do siebie przytuleniem spali
w objęciach bocianiego gniazda
nad którym gwiazdy pojaśniały
 
Markus55 – „poetyckie-zacisze”
 
 
10
 
 
wiatr skrzydłoczuly
 
Wiosna ma w dłoniach czas światłoczuły
maluje pędzlem chmur krawędzie
gdy świtu chwila czarem natury
jest jak nadzieja zawsze i wszędzie
maluje pędzlem chmur krawędzie
strzelistość światła orkiestra ptasia
jest jak nadzieja zawsze i wszędzie
wiatr skrzydłoczuly odchodząc wraca
strzelistość światła orkiestra ptasia
drzewa stoją w kwiatach różowych
wiatr skrzydłoczuly odchodząc wraca
diorama piękna lśni kolorowo
strzelistość światła orkiestra ptasia
piski piskląt w gniazdach znów życie
diorama piękna lśni kolorowo
wszystko to chłonę w niemym zachwycie
piski piskląt w gniazdach znów życie
gdy świtu chwila czarem natury
wszystko to chłonę w niemym zachwycie
wiosna ma w dłoniach czas światłoczuły
           
Anna z – „poetyckie-zacisze”
 

 

 11

 

Pogoda

 Pogoda w chwili obecnej z radarów   >>>   kliknij tutaj

  

 

Zostały godziny do potężnych ulew. W tych regionach zaleją domy i drogi

Nad Polską przez dwie doby przechodzić będzie aktywny front z intensywnym deszczem, którego spadnie tyle, ile powinno przez miesiąc. Możliwe są podtopienia dróg, zabudowań i posesji.

Możliwe lokalne podtopienia domów i dróg. Fot. TwojaPogoda.pl

Możliwe lokalne podtopienia domów i dróg. Fot. TwojaPogoda.pl

Ciągłe opady deszczu o natężeniu małym i umiarkowanym, chwilami też dużym, dotrą nad zachodnie województwa w niedzielę (19.04) o poranku. Następnie będą się kierować do centrum i na południe kraju, gdzie dotrą najpóźniej w godzinach popołudniowych.
Kontynuacji opadów spodziewamy się także w nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20.04). Na południu, zachodzie i w centrum padać będzie obficie, miejscami ulewnie. Pod znakiem ciągłego deszczu zapowiada się także niemal cały poniedziałek (21.04).
Najdłużej padać będzie w regionach południowych i południowo-zachodnich, aż do godzin wieczornych, wcześniej, po południu, opady powinny słabnąć i zanikać, najpierw na północnym zachodzie, a potem także w centrum.
Sumy opadów na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu wyniosą do 20-30 litrów na metr kwadratowy, natomiast miejscami na zachodnim Pomorzu, w Wielkopolsce, na Ziemi Łódzkiej, Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie spadnie do 50 litrów deszczu. Dla porównania od 30 do 50 litrów powinno spaść przez cały miesiąc.
To oznacza, że lokalnie możliwe są nagłe wezbrania mniejszych rzek i potoków, włącznie z przekroczeniami stanów ostrzegawczych i alarmowych. Podczas największego natężenia opadów nie należy zbliżać się do cieków wodnych.
Na obszarach zurbanizowanych możliwe są podtopienia dróg, zabudowań i posesji, zwłaszcza w obniżeniach terenowych, gdzie spływająca z wyżej położonych obszarów deszczówka będzie się gromadzić w większych ilościach.

Sumy opadów (mm) prognozowane do wtorku. Fot. wxcharts.com

Opadom będzie towarzyszyć całkowite zachmurzenie, silniejsze porywy wiatru oraz niska temperatura wahająca się od 5 do 8 stopni. Odczuwalnie będzie jednak nawet poniżej 5 stopni. Bez ciepłego ubrania i parasola raczej się nie obejdziemy.
Na poprawę pogody nie trzeba będzie długo czekać, ponieważ bardzo deszczowy układ niżowy szybko opuści nasz kraj i już we wtorek (21.04) niebo rozpogodzi się, a temperatura wzrośnie, sięgając w najcieplejszym momencie dnia od 10 do 15 stopni.
Źródło: TwojaPogoda.pl

 

 

12PROMYK PROMIEŃ.... :)
 Chowam swe marzenia
Głęboko w kieszeni
Żeby nikt nie zabrał
Na drobne zamienił
Wiem, że przyjdzie chwila
Gdy przez szare płoty
Zaświeci, zabłyszczy
Dla mnie promyk złoty
Rozpromieni szarość dnia
Zapuka on do mnie i powie, to ja!
No i tak się stało!
Ktoś mu to powiedział
Że ja tutaj czekam
I on się pojawił
Minuty nie zwlekał
Patrzę ja na niego
Oczom swym nie wierzę
Promyk miał być złoty
A nie srebrny przecież...
 
14
A on srebrem lśni
Podoba się mi...
Włosy srebrne, bródka mała
I też bródka srebrna cała
Srebrna cała!
Chyba wiem na pewno
Lubię jego srebro
Wolę srebro dziś niż złoto
Więc przyjęłam go z ochotą..
Tak to właśnie bywa
Kto chowa marzenia
Głęboko w kieszeniach
I tam leżą lata całe
To się robią prawie białe
Upychane gdzieś na dnie
Te marzenia srebrzą się
Srebrem tym oszołomiona
Utonęłam mu w ramionach
Włosy srebrne, bródka mała, taka mała srebrna cała
Kocham srebro wiem na pewno, ja to wiem!
 Albina – „poetyckie-zacisze”
 
 
 
 
 
15Opowiastka o tym jak las się odżywia
 
W dalekim borze dalekim lesie
Gdzie echo cichym swym szumem się niesie
Mieszkała driada nimfa drzewowa
Do zabaw i harców zawsze gotowa
Łączne skoczyszcza liscienne tańcuchy
Lubiała driada te zawieruchy
Kiedy jej wietr podrywał włosięta
I kiedy w strumyk chlap! nieprzejęta
Kochała patrzeć z buszu skrytego
Na jej chłoptasia przechodzącego
Co rańcem gonił przed słońca świtem
A nocą wracał z tajemnym kwitem
W dzionek każduńki latał młodzieniec
To niosąc sakwę to niosąc wieniec
Driada wlepiała wzrok swój zielony
W jego przepiękny tors umięśniony
I rozmażona w chmurach bujając
Myślała…
Aż tu znienacka wyskoczył zając
Przeciął szlak chłopca, na środku stając
Puszkiem swym omiótł powietrze wkoło
Po czym pokicał dalej wesoło
Driada ze strachu zeszła prawie
Kiedy się szarak ukrył znów w trawie
Nie przeszkodziło jej zajście zwierzęce
Wybrać się do wioski ludzkiej w sukience
Szukając chłoptasia porą wieczora
Ktoś ją pochwycił nagle do wora
16I związał ciasno w pułapce drapiącej
Ciemną niewolę jej przydającej
Miota się nimfa na prawo i lewo
Próbując się nawet zamienić w drzewo
Jednak nie mocna jest w uwiezieniu
Gdzie nie podlega leśnemu strumieniu
W końcu otwarło się worowe cielsko
A w nim tylko gałęzie były i zielsko
Nikt chłopcu nie wierzy ten patrzy do lasu
Gdzie jej szukając stracił szmat czasu
Wszyscy wyśmiali młodziana biednego
Leśnych driad sztuczką omamionego
Bo jest nie łatwo złapać nimfę drzewiastą
Czy choćby wodną albo trawiastą
Kryją się dobrze sprytne rusałki
Tylko zerkając przez swe patrzałki
Czy kto ich odkryć nie pragnie czasem
Wtedy go zjedzą i zmieszają z lasem
Tako i chłoptaś tu uwiedziony
Został wieczorem przez driadę zjedzony
Tako sie kończy ta historia smutnie
Niechaj se teraz kto drzemkę utnie
           
Incypit – „poetyckie-zacisze”
 

 

 17

 

 W ogrodzie i na działce

Kwiecień w ogrodzie  >>> kliknij tutaj

 Kalendarz ogrodnika - kwiecień  >>>   kliknij tutaj

  

 18

 

wiosennie, ach wiosennie ...
~~
Znów mnie dopadla chandra
- wiosenna ..
.. jak co roku
- czy tak ma być do końca?
.. do zejścia - wtedy spokój?
A to pewno niedługo
- lat dziewiętnaście do setki,
lecz mnie się marzą jeszcze
całkiem młode kobietki ...
Większa chandra zatem
- a co to będzie latem?!!
Kiedy te wpółubrane
- wypukłość z tyłu i przodu,
co nawet w moim wieku
wprost prowadzi do ... wzwodu!!!
Czy anielice w niebie
będą przystępne bardziej?
Czy lepiej wybrać piekło ..
- tam wiek mają w pogardzie ...
Od ognia korzeń płonie
- a tego w piekle wiele,
no i można tam zażyć
wspomagające ziele ...
Muszę zatem zasłużyć
na piekielne uciechy
tu i teraz - za życia;
zanim złożą mnie w dechy ...
Czas zatem kombinować
- te grzechy wybierając,
które bedą dostępne
- i mnie ... wykorzystają!!!
~~
bronmus45 – „poetyckie-zacisze”
 
 
19
 
 
Bądźmy mądrzejsi
 
Może to dobrze , że się różnimy
Bo jednomyślność oznacza też nudę
A tak , gdy nawet się pokłócimy
To polemika pokaże obłudę
Brak rękoczynów to jest warunek
Więc politykę skreślimy od razu
Bo neutralny do niej stosunek
Nada rozmowie więcej wyrazu
To będzie trudne bo całe sfery
Są niestety z nią powiązane
Tematy sporne oraz afery
Są też w mediach wciąż nagłaśniane
Ale zostaje temat kultury
I wychowawcze życia niuanse
Możemy mówić tu bez cenzury
Oceniać też jej , na rozwój szanse
W temacie tabu to milczenie
Ma swoje skutki wizerunkowe
Zmieniamy pogląd na otoczenie
Kontakty stają się przypadkowe
Nie chcąc zaogniać częściej milczymy
Lub wybieramy formę konserwy
We własnym sosie tak się kisimy
Gdyż to jest sposób , na własne nerwy
Więc jest pytanie , gdzie jest ten rozsądek ?
Szukanie zgody , dobra wspólnego
Czy będzie u nas , nareszcie porządek
Czy chcemy kraju sprawiedliwego
           
Bary  – „poetyckie-zacisze”
 
 
20
 
 
Naleśnikowe pseudopantum
 
Jedno jajko i dwie szklanki mleka
Szczypta soli do smaku już czeka
Mąki trzy łyżki ponad szklankę , dołóż
I to wszystko w misce ładnie połóż
Szczypta soli do smaku już czeka
Mineralna dolewka do mleka
To wszystko w misce ładnie połóż
Miksuj wszystko mineralnej dołóż
Tylko wtedy , gdy ciasto jest gęste
Mineralna dolewka do mleka
To praktyki kucharzy są częste
Do pieczenia to ciasto niech czeka
Na patelnię wlej trochę oleju
Rozgrzej mocno , nalej miarkę ciasta
Ma mieć kolor miodowego kleju
Przewróć , gdy ma taki i wyrasta
Rozgrzej mocno nalej miarkę ciasta
Drugą stronę smaż bardzo podobnie
Upieczone zabierz to już basta
Znowu nalej nową miarkę ciasta
Naleśniki mamy już gotowe
Teraz smaruj brzeg konfiturami
Najsmaczniejsze będą truskawkowe
Zwijaj w rurkę , zjadaj palcami
           
Życzę smacznego przepis sprawdzony
Bary – „poetyckie-zacisze”