Witamy na naszej stronie internetowej, przedstawiamy tutaj informacje i wydarzenia, dotyczące Grębałowa jego okolic, choć nie tylko. Można tu znaleźć również wiadomości dotyczące sąsiednich osiedli, naszej dzielnicy i miasta. Przedstawiane są również wiadomości o szerszym zakresie jak: prognoza pogody, ciekawostki, galerie zdjęć, kalendarze: imienin, wydarzeń, przysłowia, rady, itp. Strona jest ciągle rozbudowywana oraz otwarta na sugestie, zamieszczane informacje, stąd prosimy o przesyłanie nam różnych informacji, zdjęć, waszym zdaniem ciekawych na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Zachęcamy do odwiedzania naszej strony i polecania jej innym.
Administrator.
motto na dziś:
Kto ma rozum, ten mądrze przemawia,
a kto posiada inteligencję, ten podejmuje słuszne decyzje.
Jadwiga Skibińska-Podbielska
12 - 19 lipca 2026 r.
Lipcowy poranek
świt lipcowy zapukał do drzwi
zbudził serce z ostatniego snu
srebrną rosą co na trawie lśni
pokrył ziemię by ożyła znów
więc wpuściłem go na pokoje
posadziłem na wygodnej sofie
a on dał mi wszystko co swoje
by zmalować mi niebo szerokie
na nim słońca jasne promienie
zawieszone lekko po horyzont
w dal odesłał już nocy cienie
chwil wesołych podarował tysiąc
wypił ze mną poranną kawę
i zaśpiewał swoje piękne trele
potem spłynął na zieloną enklawę
czesząc trawy wiatru grzebieniem
ja pamiętam jak z nim pod rękę
szedłem dnia podnieść zasłony
wciąż witając jutrzenki piękne
uśmiechałem się radośnie do nich
a gdy odszedł w bezkresną dal
pozostało po nim wspomnienie
i uczucie szczęścia co trwa
aż po rychłe ze snu przebudzenie
Markus55 – „poetyckie zacisze”
Kogo dzień, święto w tygodniu
12 lipca
Dzień Męczeństwa Wsi Polskiej.
13 lipca:
Dzień Rock and Rolla, Dzień Frytek.
14 lipca:
Światowy Dzień Szympansa, Dzień Rekina, Dzień Łapania za Pupę.
15 lipca:
Światowy Dzień Umiejętności Młodzieży, Dzień bez Telefonu Komórkowego.
16 lipca:
Dzień Kawii Domowej, Światowy Dzień Węża.
17 lipca:
Ogólnopolski Dzień Tabaki, Światowy Dzień Emoji.
18 lipca:
Światowy Dzień Słuchania, Dzień Kawioru, Międzynarodowy Dzień Nelsona Mandeli.
19 lipca
Dzień Czerwonego Kapturka.
Przed laty na Wołyniu
W półmroku starych cerkwi, Pośród śmiechów szyderczych,
Słów nienawiścią przepełnionych, Od niewysłowionej pogardy ciężkich,
Padały krople święconej wody, Na piły, widły, siekiery,
Uświęcając je w celu zbrodniczym, W świętokradzkim obrzędzie bezbożnym.
Płomienne starego popa kazanie, Nieludzką nienawiścią podszyte,
Wielkich zbrodni miało być zarzewiem, Rozlanych po Ukrainie okrucieństw pożarem,
Nienawistne słowa starego popa, Były jak sączony w dusze jad,
Pod pozorem banderyzmu szerzenia. Zabijający wszelkie wyrzuty sumienia.
I te święconej wody krople, Na polskie dzieci były wyrokiem,
Zwiastować bowiem miały ich śmierć, Strasznego ich losu były przypieczętowaniem.
I każda święconej wody kropla, Czyichś cierpień oznaczała bezmiar,
Śmierć w nieopisanych męczarniach, Orgie mordów w odmętach szaleństwa.
A te maleńkie kropelki, Heroldami były zbrodni straszliwych,
Zwiastować miały dziecięcej krwi strużki, Niezliczone z oczu ich łzy,
A każda święconej wody kropla, Brudna, wstrętna i zimna,
Błogosławieństwem była szatana, Diabelski chichot w sobie kryła.
Nasiąkła nienawiścią Agiasma, W tamtych pełnych okrucieństwa dniach,
Nie była symbolem oczyszczenia, Skaziły ją popów bezbożne słowa…
I w księżyca blasku upiornym, Wyważały drzwi chałup poświęcone łomy,
Rozłupywały czaszki maleńkich dzieci, Pobłogosławione przez popów siekiery,
Pokropione w cerkwiach kosy, Odbijając się w głębi przerażonych źrenic,
Dotykając młodych dziewcząt krtani, Niejedną nić życia trwale przecięły.
A krople przelanej krwi polskich dzieci, Przed oblicza hufców anielskich,
Płacząc rzewnie skargi swe niosły, O potworności zbrodni straszliwych,
A każda dziecięcej krwi kropelka, Strwożona aniołom opowiedziała,
Jak wielkiego bezmiaru okrucieństwa, W wołyńskie noce świadkiem była.
I te krople niewinnej krwi, Dzieci bestialsko pomordowanych,
Uczciły wierne Bogu anioły, Pieczętując je swymi pocałunkami,
By po kres świata były świadectwem, O tamtym straszliwym bestialstwie,
Jak ludzkiej natury zezwierzęcenie, Potrafi być nieujarzmione…
Miała być rzekomo wolna Ukraina, Czysta jak przysłowiowa wody szklanka,
Lecz w niewysłowionej nienawiści skąpana, Spłynęła wkrótce krwią zbroczona.
I pomimo upływu lat, Pozostaje wciąż wstrętna i brudna,
W tamtych nierozliczonych zbrodniach, Wciąż bezwstydnie unurzana,
Wciąż bez woli oczyszczenia, Gdy zakłamana elita,
Haniebny kurs polityki wyznacza, Czcząc zbrodniarzy w niezliczonych pomnikach…
A pomordowanych na Wołyniu dzieci, Nie utuli już nikt,
Jedynie niebiańskie anioły, Otrą z oczu ich łzy,
A każda polskiego dziecka łza, Większą ma wagę w oczach Boga,
Niż ukraińskich historyków kłamstwa, Którym przyklaskuje dwulicowy świat.
Każda kropla polskiej krwi, Pozostała na wołyńskiej ziemi,
Świadectwem jest dziś niezatartym, Tamtych zbrodni straszliwych,
Wielkie morze łez, Polskich dzieci zgładzonych okrutnie,
Dla ludzkości jest plamą na honorze, Dla cywilizowanego świata sumienia wyrzutem…
- Wiersz napisany dla upamiętnienia osiemdziesiątej trzeciej rocznicy krwawej niedzieli na Wołyniu…
Zacznie się 13 lipca. Polacy powinni się przygotować
Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy i turyści we wschodnich i południowych regionach kraju jeszcze dłuższy czas będą dręczeni codziennymi ulewami i burzami, które mogą krzyżować ich wypoczynkowe plany.
Strefa opadów i burz napłynie nad Polskę ze wschodu. Fot. imweather.com
Nad Polskę napływa i nadal będzie docierać wilgotne i bardzo ciepłe, a przez to również niestabilne powietrze, które o tej porze roku, w środku lata, zawsze oznacza popołudniowe burze, miejscami intensywne.
Tak też będzie począwszy od poniedziałku (13.07) do czwartku (16.07) włącznie. Codzienna rutyna pogodowa będzie wyglądać następująco: poranki będą słoneczne i suche, jednak już od przedpołudnia na niebie będzie przybywać chmur kłębiastych aż po południu zaczną one przynosić gwałtowne burze.
Może spaść do 30 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 2 cm i uszkadzać uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 100 km/h, może dodatkowo uszkadzać dachy, zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.
Wieczorami burze będą stopniowo słabnąć, najdłużej utrzymają się deszcze. Noce będą już dużo spokojniejsze, na ogół pogodne, z zanikającymi opadami. Najczęściej taka aura panować będzie w województwach wschodnich, południowych i centralnych. Najrzadziej na zachodzie.
Sumy opadów wyniosą od 1-5 litrów na metr kwadratowy w zachodniej połowie kraju do 15-30 mm w połowie wschodniej, przy czym przy kumulacji opadów pochodzenia burzowego ilość spadłego deszczu może przekraczać 50 litrów na metr kwadratowy.
Temperatury z każdym dniem nadchodzącego tygodnia będą rosnąć. W pierwszych dniach spodziewamy się popołudniami od 20 do 25 stopni, w połowie tygodnia od 25 do 30 stopni, a pod koniec tygodnia na przeważającym obszarze będzie od 30 do 35 stopni, a na zachodzie powyżej 35 stopni.
Wraz z powrotem upałów opady ustąpią i od piątku (17.07) już prawie wszędzie będzie słonecznie, nawet bezchmurnie i oczywiście sucho. Z jednej strony ciągłe deszcze krzyżują wakacyjne plany, ale są bardzo potrzebne dla upraw rolnych i wszelkiej roślinności podczas panującej suszy.
Nadchodząca kolejna tego lata fala skwaru potrwać może znacznie dłużej niż poprzednia. Wysokie temperatury przy niskiej wilgotności powietrza i zupełnym braku opadów stwarzają zagrożenie uwalniania wody z gleby i roślin, a tym samym pogłębiania się suszy.