Witamy na naszej stronie internetowej, przedstawiamy tutaj informacje i wydarzenia, dotyczące Grębałowa jego okolic, choć nie tylko. Można tu znaleźć również wiadomości dotyczące sąsiednich osiedli, naszej dzielnicy i miasta. Przedstawiane są również wiadomości o szerszym zakresie jak: prognoza pogody, ciekawostki, galerie zdjęć, kalendarze: imienin, wydarzeń, przysłowia, rady, itp. Strona jest ciągle rozbudowywana oraz otwarta na sugestie, zamieszczane informacje, stąd prosimy o przesyłanie nam różnych informacji, zdjęć, waszym zdaniem ciekawych na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Zachęcamy do odwiedzania naszej strony i polecania jej innym.
Administrator.
motto na dziś:
Mądrość to córka doświadczenia.
Leonardo da Vinci
9 - 16 sierpnia 2026 r.
Dzisiaj szczególnie polecam artykuł
"Farbowane lisy, czyli nacjonaliści przebrani za chrześcijan"
Dobrze, że ukazał się ten artykuł i ktoś odpowiedzialnie zabrał w tej kwestii głos, Dziękuję. Ubolewam, żę w tej kwestii i podobnego stanowiska nie zajęli hierarchowie, naszego Kościoła, szczególnie Episkopat. Nie wiem skąd ta zwłoka, na co liczą?
Pozdrawiam wszystkich gorąco, ... ale, może nie tak upalnie.
Gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą. Gdy do Wawrzyńca słota trzyma, do Gromnic (02.02) lekka zima. Gdy Wawrzyniec i Bartłomiej (24.08) pogodą dopisują, piękną jesień obiecują. Jak Wawrzyniec burzy, to się za bronami kurzy. Jaki Wawrzyniec, taki podzimiec. Na święty Wawrzyniec lata już wnet koniec. Na świętego Wawrzyna już śpieszą do młyna. Na święty Wawrzyniec będzie wnet ze żniwem koniec. Po świętym Wawrzyńcu nie bierz pszczół i na gościńcu. Święty Wawrzyniec i święty Bartłomiej (24.08) jeśli pogody przynoszą, jesień pogodną i niezbyt chłodną, ludziom na ten rok uproszą. Wawrzyniec pokazuje, jaka jesień następuje.
Gdy na Wniebowzięcie Panny ciepło dopisuje, to ciepły i pogodny koniec lata obiecuje. Od Wniebowzięcia miej w stodole połowę żęcia. We Wniebowzięcie Panny Marii słońce jasne, będzie wino godnie kwaśne. Gdy Zielna Matka deszcz przynosi, to zwykle na Narodzenie Matki (8.09) rosi. Na Wniebowzięcie słota, w jesieni dużo błota.
Na święty Roch w stodole groch. Na święty Roch, jaki dzień, taka noc.
PODAREK
Jesteś kobietą którą dał mi los
tylko ty mój spokojny cichy dom
w ciszy pokoju słyszę miły głos
na parapecie śpi spokojnie kot
Tylko przy tobie serce ma swój dom
bez twych dłoni serce nie umie bić
na alejkach mokrych od mych łez
cichym szeptem krzyczę kocham cię
Kiedy serce tak kocha nie pytaj co da
gdy przyjdą chłodne dni ogrzeję twe sny
a jak zgubisz światło to ja rozpalę blask
bo moje serce na zawsze kochana masz
tak moje serce zrozumiało że może żyć
dziękuję ci za to że jesteś obok mnie
niech mijają lata i piękne nasze dni
dziękuje Bogu że podarował ciebie właśnie mi
JNaszko - „poetyckie-zacisze”
Sorry .. taki mamy klimat ...
Czy to lato, czy też zima - jesień albo wiosna,
narzekamy wciąż na klimat - nasz, słowiański koszmar ...
Słońce pali, mróz siarczysty - wieje, albo leje ...
humor w sposób oczywisty naszym ego chwieje ...
Jest wymówką dla nas ... chłopów, by odwiedzić barek
- najważniejszy z naszych tropów ... siorbnąć piwek parę.
A gdy spotkasz tam kompana z kłopotem tym samym,
możesz nie dojść i do rana do swej żony ... mamy ...
Słońce pali, mróz siarczysty - wieje, albo leje ...
humor w sposób oczywisty naszym ego chwieje ...
Taki klimat mamy przecież - nie poradzisz na to;
no więc kaca też zapijasz czymś mocnym z herbatą ...
Wszystko to jest w miarę cacy, gdyś jest na urlopie.
Lecz gdy musisz iść do pracy - to ... masz kłopot ... chłopie!!!
Szef, co sam zna takie stany to przymruży oko
- zmieni urlopowe plany - no i dziś masz ... spoko!!!
Taki mamy klimat ... sorry ... żeś przez niego ciągle ... chory
- lecz do barku zajść, toś skory!!!
wersją muzyczna: https://youtu.be/DBGBczGH9Ms
bronmus45 - „poetyckie-zacisze”
Pogoda
Pogoda w chwili obecnej z radarów >>> kliknij tutaj
Zacznie się w poniedziałek o 14:00. Polacy powinni się przygotować
Wraca upał, ale tym razem na krótko, choć będzie miejscami bardzo intensywny. Zakończą gwałtowne burze z ulewami, gradobiciami i wichurami, które mogą powodować szkody. W których regionach?
Nadchodzą ulewy i burze. Fot. wxcharts.com
W najbliższych dniach zapowiada się niezwykle dynamiczna pogoda. Po bardzo przyjemnym początku weekendu, jego druga połowa minie pod znakiem wracającego upału. Temperatura w godzinach popołudniowych sięgnie 30-31 stopni w cieniu na zachodzie i południowym wschodzie kraju.
Na pozostałym obszarze upalnie nie będzie, jednak gorąco owszem, przeważnie od 27 do 29 stopni, jedynie na północy i północnym wschodzie termometry pokażą nie więcej niż od 22 do 25 stopni. Nigdzie nie będzie padać, wszędzie będzie słonecznie, w wielu regionach bezchmurnie.
W poniedziałek (10.08) rozgrzane powietrze rozleje się po niemal całej Polsce, nie dotrze jedynie do województw północnych, gdzie spodziewamy się od 25 do 29 stopni, a nad morzem, za sprawą morskiej bryzy, zaledwie około 20 stopni.
Poza tym musimy się liczyć z żarem, który w godzinach popołudniowych osiągać będzie przeważnie od 30 do 33 stopni w cieniu. Najgoręcej będzie miejscami na południu, południowym wschodzie i w centrum. Pamiętajmy o unikaniu pełnego słońca i odpowiednim nawodnieniu.
Tuż po największym skwarze nad Polską uaktywni się chłodny front atmosferyczny, który od godziny 14:00 zacznie przynosić przelotne, ale chwilami intensywne deszcze, miejscami połączone z gwałtownymi burzami, gradem i porywistym wiatrem.
Najbardziej gwałtowne i zarazem niebezpieczne zjawiska występować mogą w pasie od Śląska przez Wielkopolskę, Ziemię Łódzką i Mazowsze po Pomorze Gdańskie, Warmię, Mazury i Podlasie. Najspokojniej będzie na południowym wschodzie.
W krótkim czasie może spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 5 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 100 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.
Po deszczach i burzach we wtorek (11.08) wróci słoneczna i sucha aura. Jednocześnie zacznie spływać zdecydowanie bardziej rześkie powietrze polarno-morskie, które sprawi, że temperatura maksymalna wyniesie od 18-20 stopni na północy przez 22-24 stopnie na większym obszarze do 25-28 stopni na południu.
Źródło: TwojaPogoda.pl
Żar wróci 9 sierpnia. Jak długo potrwa i kiedy będzie najgoręcej?
Krótko będziemy oddychać rześkim powietrzem. Jeszcze przed końcem weekendu wróci skwarne powietrze, a wraz z nim temperatury przekroczą 35 stopni. Jak długo będzie upalnie i kiedy najgoręcej?
Znów zrobi się okropnie gorąco. Fot. wxcharts.com
Za nami pierwszy dzień po ustąpieniu kolejnej fali rekordowych upałów. W czwartek (6.08), gdy osiągała ona swe apogeum na wschodzie Polski temperatura sięgnęła 39 stopni w cieniu. Jednak w piątek (7.08) po burzach i ulewach wyraźnie się ochłodziło.
Termometry pokazały w najcieplejszym momencie dnia przeważnie od 20 do 25 stopni, a to oznacza, że w najgorętszych regionach z doby na dobę powietrze wychłodziło się o całe 15 stopni. Niestety, ulga nie potrwa długo, bo w naszym kierunku zmierza już kolejna fala skwaru.
W sobotę (8.08) jeszcze będzie przyjemnie ciepło, na ogół od 23 do 25 stopni, jedynie na północy około 20 stopni. Zachmurzenie będzie umiarkowane, na północy małe, nigdzie nie spodziewamy się ani opadów, ani też burz. Aura wymarzona na aktywność na świeżym powietrzu.
Korzystajmy, ile tylko możemy, bo w niedzielę (9.08) znów zacznie się robić nieprzyjemnie gorąco. W większości regionów temperatura przekroczy 25 stopni, a na zachodzie od godziny 13:00 będzie sięgać od 30 do 32 stopni w cieniu. Przy bezchmurnym niebie, w pełnym słońcu, będzie jeszcze goręcej.
Tym razem fala żaru będzie dwudniowa. Jej szczyt przypadnie na poniedziałek (10.08). Upał nie sięgnie jedynie krańców północnych. Poza tym odnotujemy od 30 do 32 stopni, a na południowym zachodzie do 35 stopni w cieniu. Od godzin popołudniowych i wieczornych zaczną się pojawiać deszcze i burze.
To zwiastun następnego ochłodzenia do przyjemnych wartości około 24-25 stopni, które utrzymają się we wtorek i w środę (11-12.08). Chłodniej, około 20-22 stopni będzie na północy, a 25-27 stopni na południu. Niebo będzie słoneczne, nie powinno padać.
Temperatury maksymalne prognozowane do 16 sierpnia. Fot. IMGW-PIB.
Od czwartku (13.08) znów zacznie się robić gorąco, wszędzie powyżej 25 stopni, a na zachodzie i południu do 30 stopni. Koniec tygodnia minie pod znakiem kolejnej fali upałów z temperaturami od 30 do 35 stopni. Żar nie będzie się lać z nieba tylko w północnych województwach.
Takie przeplatanki wracających upałów z większymi ochłodzeniami, zwłaszcza nocnymi i porannymi poniżej 15 stopni, w dodatku z ulewami i burzami, będą się zdarzać coraz częściej i mogą się okazać coraz bardziej dokuczliwe podczas naszego wypoczynku.